Nowy Rok tuż, tuż, a wraz z nim noworoczne postanowienia

 

Postanowienia noworoczne na stałe wpisały się w nasz kalendarz. Wraz ze zbliżającym się końcem roku robimy długą listę tego, czego obiecujemy dotrzymać w następnym roku. Zwykle opieramy się o pewne schematy, zaczynając od tego, że przestaniemy palić i przejdziemy na dietę cud, kończąc na poprawieniu stosunków rodzinnych i zmianie stylu życia. Postanowień mamy zatrzęsienie, ale niestety zwykle korzystamy z nich przez około miesiąc. Znając życie to i tak dobry wynik :)
Noworoczne postanowienia mają szczególną moc i naprawdę pomagają dojść do wyznaczonego celu. Wystarczy trochę samodyscypliny i zaparcia, a to co zostało postanowione przyjdzie z dużą łatwością.
Jak to zrobić?
Przede wszystkim należy unikać sporządzania postanowień na każdy miesiąc roku. Może okazać się, że jest tego za dużo co spowoduje, że szybciej zniechęcimy się i zrezygnujemy z konkretnych planów. Ustalmy sobie 2 – 3 postanowienia na cały rok i skrupulatnie je realizujmy. Jeśli chcemy nieco zrzucić wagę, dajmy sobie na to pół roku. Proces odchudzania nie jest łatwą rzeczą, więc pół roku to dobry czas by wziąć się za siebie. W tym czasie możemy być rozdrażnieni więc na pewno nie będziemy mieli ochoty na realizację innych postanowień. Warto w postanowienia wciągnąć najbliższych, razem zawsze raźniej i szybciej można osiągnąć cel.
Rzucenie palenia przy jednoczesnym stosowaniu diety to nie najlepszy pomysł. Może najpierw zacznijmy od stopniowej rezygnacji z tytoniu, a jak osiągniemy wymarzony cel zabierzmy się za spalanie tłuszczu, nie papierosów.
Znacznie szybciej osiągniemy cel, jeśli przestawimy się na pozytywne myślenie. Narzekanie i krytykowanie nie sprawi, że poczujemy się lepiej. Wręcz przeciwnie ciągłe niezadowolenie wchodzi w nawyk i zniechęca do szukania rozwiązań, co w końcowym efekcie kończy się fiaskiem i unieszczęśliwia. W postanowieniach warto więc wziąć pod uwagę zmianę nastawienia do siebie i reszty świata. W tym roku postawić na piedestale akceptację własnego ja i nie wytykanie wad sobie i innym. To ciężka praca, która zajmie cały rok, by w nowy, następny wejść śmiałym krokiem, z radością i optymistycznym podejściem do dalszych postanowień.
My stawiamy na to, że w życiu warto docenić to co się ma. Bo przecież w życiu nie liczą się tak naprawdę ani dobra materialne, ani to czy schudniemy czy nie. Liczy się zdrowie i rodzina, którą mamy i o którą dbamy z należytym szacunkiem. Powinniśmy podziękować sobie za to co nas do tej pory spotkało, nawet jeśli nie zawsze było różowo.
 


Opinie użytkowników

Masz jakieś przemyślenia lub pytania do tej tej porady? Podziel się nimi w komentarzach!

Wyszukiwanie

Wyszukaj historie po słowach kluczowych. Lorem ipsum dolor sit amet.



Kategorie wpisów


Ostatnio dodane

  1. Zdrowe odżywianie

      Pożywienie i jego wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu jest tematem lekceważonym zarówno w społecznej dyskusji jak również w indywidualnym...

  2. Nastrój się na Święta

      Przed nami kolejne Boże Narodzenie. Suto zastawione stoły i biesiadowanie od rana do wieczora na stałe wpisało się w...

  3. Bananowa skórka - jak ją wykorzystać?

      O tym, że banany mają niesamowite właściwości chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Ale oprócz tego mają coś jeszcze. Coś...

  4. Dlaczego warto się przytulać?

      W naszym kraju wciąż panuje przekonanie, że osobom 50+ wielu rzeczy nie wypada robić. A bo to nie przystoi,...

  5. Menopauza mocna rzecz, ale...

      Nie dajmy się zwariować. Jest to stan nieunikniony, nasze ciało daje nam sygnały – „ tak starzejesz się”, ale...

--